Dlatego przystąpimy do metodycznego omówienia czynności, związanych z malowaniem sufitów, ścian i stolarki we własnym, domowym zakresie. Pocieszeniem i zachętą do podjęcia tego kłopotliwego jest projektowanie wnętrz Warszawa, gdzie przedsięwzięcia może się stać jedynie wizja pięknych, świeżych ścian, przy których kwiaty wydadzą się bezbarwne i szare. Pierwszą, bodajże najprzykrzejszą czynnością będzie zmywanie i skrobanie starych warstw farby. W tym celu moczymy partiami ścianę, używając do tego szczotki malarskiej, i skrobiemy szpachlą, tak aby nie pokaleczyć tynków. Każdą zeskrobaną partię przemywamy powtórnie wodą. Drugą czynnością będzie reperacja ściany. Wszystkie dziury w ścianie, pęknięcia i odpryski, ślady po gwoździach musimy skrzętnie zalepiać.

Używamy do tego gipsu, który nadzwyczaj szybko tężeje. Jeśli jednak ubytki ścian są duże lub też w grę wchodzą reperacje czy drobne przedsięwzięcia murarskie, dobrze jest użyć zaprawy gipsowo-wapiennej. Zaprawę tę otrzymujemy przez wagowe dozowanie jednej części gipsu, dwóch części gaszonego wapna oraz pięciu części dokładnie przesianego piasku. Wszystko to mieszamy z wodą, tak aby otrzymać w rezultacie maź o konsystencji dobrze ubitego kremu.

Tak sporządzoną zaprawę zalepiamy wszystkie okaleczenia ścian i sufitów, wygładzając je potem kawałkiem deseczki, tak zwaną packą i po przeschnięciu szlifując zwykłą czystą cegłą. Teraz decydujemy, w których miejscach chcielibyśmy wbić w przyszłości haki do półek, luster, hamaków czy malowideł, aby reperując ścianę zacementować jednocześnie drewniane kołki do haków. Po zmyciu ścian i sufitów, po zalepieniu wszystkich okaleczeń powinno się wykonać pracę. o której zawodowi malarze albo „zapominają” albo którą wykonują bardzo powierzchownie. Nazwać by ją można polerowaniem albo filcowaniem ścian. Potrzebna jest do tego packa tynkarska pokryta filcem. Polerujemy, wcierając w ścianę mieszaninę gipsu z odrobiną cementu i odrobiną przesianego miałkiego piasku.