Trzeba stwierdzić, że w tej dziedzinie jesteśmy świadkami korzystnych zmian. Architektura mieszkalna, do niedawna jeszcze zakuta w ciężkie kamienne elewacje, pyszniąca się tanim artystycznie, ale kosztownym monumentalizmem staje się lżejsza, metamorfoza mieszkania warszawa ekonomiczniejsza w konstrukcji i układzie.

Zaprzestano wtłaczania mieszkań w przyjętą z góry sztucznie dekorowaną bryłę. Nasi architekci odkryli wreszcie starą jak świat prawdę, że zewnętrzna forma budynku mieszkalnego, jego elewacje wyniknąć muszą organicznie z funkcji mieszkania. Wnętrze mieszkalne jest w tym wypadku jedną z podstawowych cząstek, z których składa się budynek i ta właśnie cząstka w naturalny sposób kształtuje także i zewnętrzną jego formę. Połączenie mieszkań ze słońcem przez balkony, loggie, przez celowy układ drzwi i okien, prostota, bezpośredniość, wprowadzenie nowych barwnych materiałów wszystko to w konsekwencji wytworzyło nowy typ estetyki budynku.

Estetyki na wskroś naturalnej, nie ukrywającej nic ze swej treści użytkowej. Racjonalność i celowość, widoczne już w elewacji budynku, stają się jego naturalnym pięknem. Osiągnęliśmy już pewne rezultaty na drodze do uprzemysłowienia budownictwa. No wielu placach budowy można zobaczyć popularne „żurawie” podnoszące podczas montażu prefabrykowane wielkopłytowe elementy ścian i stropów. Uprzemysłowienie bowiem jest dla nas jedyną drogą do zaspokojenia ciągle wzrastających potrzeb.

Zarazem jednak konsekwencją uprzemysłowienia jest typizacjo, są ścisłe normy, a więc niebezpieczeństwo zatracenia indywidualnego wyrazu form budowlanych. Żadna ze sztuk nie ma tak ogromnego wpływu na życie ludzkie jak architekturo. Kształtuje ona ramy naszego życia, nasz gust i obyczaje. Odpowiadać więc powinno indywidualnym potrzebom jednostki. Tymczasem wraz z masową typizacją rozpoczyna się przerażający proces zatracania oblicza architektury mieszkania, zjawia się jej obojętna anonimowość.