Sprzęty siłą rzeczy muszą być absolutnie najprostsze, najniezbędniejsze ustawione jednak dość zręcznie zrobiony wystrój wnętrz duży pokój. Biureczko, tapczan z szufladami, duża półka i krzesełko wyczerpują skromną listę inwentarza. Biureczko ustawione „twarzą” do ściany pozwala primo: na korzystanie z półki ściennej, na której mieszczą się książki i pomoce, secundo: światło pada z lewej strony na piszącą rękę, tertio: ustawienie takie pod względem wykorzystania powierzchni jest najoszczędniejsze. Regał zwrócony na stronę rodzicielską w swej dolnej części stanowi znakomite oparcie dla tapczanu.

W górnej części zaplecze półek pełni rolę ekranu dla zmiennej ekspozycji fotogramów czy rysunków. Bardzo tu ciasno to prawda, dziecko, zwłaszcza młodsze nie ma wielkich możliwości swobodnego ruchu. Układ jest jednak bardzo prawidłowy jeśli ogólna przestrzeń mieszkalna rodziny nie ulegnie powiększeniu kącik tak pomyślany spełniać będzie swą rolę aż do samej matury.

Mamy za sobą poważny dział dziecięcego mieszkalnictwa kąt w pokoju dorosłych. Śledziliśmy ewolucję form wyposażenia i funkcji takiego kąta w różnych fazach rozwoju dziecko. Treścią propozycji było zapewnienie dziecku możliwych warunków w koegzystencji dwu pokoleń w ramach jednego wnętrza. Oczywiście koegzystencję taką traktujemy jako konieczność wynikającą z naszych trudnych warunków mieszkania.

Jeśli w rodzinie jest więcej niż jedno dziecko, wtedy z ogólnego bilansu powierzchni mieszkalnej wyniknie odda nie dzieciom specjalnego pokoju. Problem zostaje wtedy znakomicie uproszczony z obopólną korzyścią zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Rozwiązanie takiego wnętrza może być bardziej bezkompromisowe niż w wypadku kącika w pokoju dla dorosłych, gdzie mimo wszystko możliwości są bardziej ograniczone i gdzie godzić trzeba w jednym wnętrzu interesy obu stron. Wyposażenie pokoju dziecięcego może być bardziej przystosowane do potrzeb dziecka.